Sprawy o zachowek należą do najczęstszych sporów spadkowych. Wynika to z popularności regulowania spraw majątkowych jeszcze za życia. Przekazanie majątku w darowiźnie rodzinie, a nawet sporządzenie testamentu może jednak sprowadzić na beneficjentów spory problem w postaci roszczenia o zachowek. Warto wiedzieć zatem co to jest zachowek i z jakimi obowiązkami się wiąże oraz jak można skutecznie do uniknąć jeszcze za życia spadkodawcy albo już później w procesie. W praktyce są to postępowania złożone – wymagające nie tylko znajomości przepisów, ale również strategii dowodowej i procesowej. W tym artykule wyjaśniamy, kto i kiedy może żądać zachowku, od kogo można dochodzić zapłaty, co wchodzi do substratu zachowku, jakie darowizny są doliczane oraz kiedy możliwe jest wydziedziczenie lub ograniczenie roszczenia.
Najprościej mówiąc, zachowek to pewna rekompensata braku otrzymania spadku w drodze dziedziczenia. Zadaniem zachowku jest ochrona majątkowa najbliższej rodziny spadkodawcy przed całkowitym pozbawieniem praw do spadku.
Prosty przykład: Pani Jadzia miała troje dzieci i zgromadziła spory majątek. W ostatnich latach życia stała się bardzo religijna i podarowała na rzecz lokalnej parafii działkę budowlaną pod nową plebanię, a poza tym w testamencie resztę majątku przepisała najukochańszemu najmłodszemu synowi. Czy więc pozostałe dzieci muszą po śmierci pani Jadzi pogodzić się z utratą majątku? Klasyczna odpowiedź: to zależy.
Zachowek przysługuje dzieciom ( i dalszym zstępnym), małżonkowi i rodzicom spadkodawcy, jeśli zgodnie z ustawą byliby powołani do dziedziczenia z ustawy. Zachowek to w zależności od okoliczności część wartości udziału, który mogliby odziedziczyć.
Osoba uprawniona może dochodzić zapłaty, jeśli:
W naszym przykładzie, uprawnionymi do zachowku będzie dwoje pominiętych dzieci, ale nie jest wykluczone, że uzupełnienia zachowku może żądać syn wskazany w testamencie.
Roszczenie o zapłatę zachowku powstaje w chwili śmierci spadkodawcy. Nie trzeba czekać na zakończenie postępowania spadkowego, choć w praktyce często poprzedza je ustalenie kręgu spadkobierców. A do kiedy można żądać zachowku? Najważniejszy jest termin przedawnienia roszczenia o zachowek, który obecnie wynosi 5 lat od śmierci spadkodawcy lub od ogłoszenia testamentu.
Trzeba pamiętać, że po zmianach przepisów termin przedawnienia upływa z końcem roku kalendarzowego. W praktyce oznacza to tyle, że jeśli spadkodawca zmarł 5 stycznia 2020 roku, to sprawa o zachowek może rozpocząć się nawet 31 grudnia 2025 roku. Nawet kilka lat po śmierci bliskiej osoby możliwe jest skuteczne dochodzenie zachowku. Zakończył się rok kalendarzowy i nie dostałeś pozwu? Poczekaj jeszcze chwilę, bo liczy się data złożenia pozwu w sądzie.
Najczęściej roszczenie kierowane jest do spadkobierców testamentowych oraz do osób, które otrzymały darowizny. Jednak katalog podmiotów odpowiedzialnych jest szerszy. Odpowiedzialność ponoszą kolejno:
W praktyce coraz częściej zachowek dochodzony jest od osób, które otrzymały majątek jeszcze za życia spadkodawcy. Dotyczy to szczególnie sytuacji, gdy spadkodawca przekazał nieruchomości dzieciom lub wnukom albo osobom trzecim. Odpowiedzialność osób, które muszą zapłacić zachowek nie jest jednak absolutna. Odpowiadają oni co do zasady do wartości wzbogacenia.
Kluczowym elementem każdej sprawy o zachowek jest ustalenie tzw. substratu zachowku, czyli wartości, na podstawie której będziemy obliczać wysokość zachowku, więc ile dostaniemy albo ile musimy zapłacić. Obejmuje on:
Jednym z najczęstszych sytuacji jest doliczanie darowizn uczynionych przez spadkodawcę za życia. Prawidłowe ich zaliczenie wpływa na wartość zachowku. Z jednej strony może doprowadzić do zwiększenia zachowku, gdy okaże się, że spadkodawca uczynił wiele darowizn na rzecz innych osób.
Z drugiej może go zmniejszyć, o czym niżej.
Wartość darowizny ustala się według stanu z chwili jej dokonania, ale według aktualnych cen. To oznacza, że np. nieruchomość przekazana 10 lub 20 lat temu jest wyceniana według obecnej wartości rynkowej, ale z uwzględnieniem jej stanu sprzed remontów dokonanych przez te lata. W praktyce prowadzi to do pytania, czy należy uwzględnić remonty wykonane przez obdarowanego, jak ustalić stan techniczny nieruchomości, czy obciążenia (np. służebność) obniżają wartość darowizny.
Czy wszystkie darowizny są zaliczane?
Nie dolicza się:
Natomiast darowizny na rzecz dzieci, małżonka czy wnuków są doliczane niezależnie od upływu czasu. Dlatego często nawet darowizny uczynione kilkadziesiąt lat przed śmiercią mogą stać się podstawą roszczeń. Zatem w przykładzie Pani Jadzi, darowizna na rzecz parafii będzie brana pod uwagę tylko jeżeli została uczyniona wcześniej niż 10 lat przed śmiercią.
Co zalicza się na poczet zachowku?
Jeżeli uprawniony już otrzymał korzyści od spadkodawcy, wpływa to na wysokość zachowku.
Zaliczeniu podlegają:
Przy obronie przed zachowkiem duże znaczenie ma wykazanie, że żądający od nas zapłaty zachowku otrzymał w przeszłości od spadkodawcy majątek podlegający zaliczeniu. Na przykład darowizny uczynione na rzecz uprawnionego do zachowku mają znaczenie przy obronie przed roszczeniem.
Pamiętacie sprawę Pani Jadwigi? Dwoje pominiętych dzieci może żądać zapłaty zachowku od parafii i najmłodszego brata. Ale gdyby w procesie okazało się, że i oni otrzymali lata temu darowiznę od matki, sytuacja nie byłaby już taka prosta, bo ten majątek podlegałby zaliczeniu na ich zachowek.
Polskie prawo przewiduje kilka skutecznych narzędzi, które pozwalają zmniejszyć lub nawet wyeliminować ryzyko zapłaty zachowku. Kluczowe jest jednak odpowiednio wczesne planowanie.
Jednym z najczęściej stosowanych rozwiązań jest przekazanie majątku jeszcze za życia z odpowiednim wyprzedzeniem przed śmiercią. Rozwiązanie ma dwie wady. Nie działa w stosunku do osób najbliższych, a przede wszystkim – nie znamy dnia ani godziny swojej śmierci J
Konstrukcja czynności prawnej przenoszącej majątek ma znaczenie dla wysokości zachowku. Darowiznę można obciążyć poleceniami i służebnościami, które realnie zmniejszają jej wartość. Są tez umowy, które pozwalają na przeniesienie majątku „za darmo”, a które nie są darowiznami. Z drugiej strony w orzecznictwie sądów istnieje też pogląd, że do obliczania zachowku bierze się pod uwagę nie tylko majątek przeniesiony wprost umową darowizny, ale też pod innym tytułem darmym (np. rozszerzenie wspólności majątkowej).
Któż z nas nie słyszał, że ktoś kogoś wydziedziczył, ale czy naprawdę chodziło o wydziedziczenie w prawnym tego słowa znaczeniu?
Wydziedziczenie to nie tyle pozbawienie członka rodziny majątku. To pozbawienie go i majątku i prawa do zachowku po spadkodawcy. Musi być uczynione w testamencie i opierać się na konkretnych przyczynach w nim wskazanych, jak np. popełnienie przestępstwa na szkodę spadkodawcy, uporczywe zaniedbywanie obowiązków rodzinnych. Wady? Istnienie przesłanek wydziedziczenia może być kwestionowane i nie działa ono w stosunku do zstępnych wydziedziczonego.
Często najlepszym rozwiązaniem jest wcześniejsze uregulowanie relacji majątkowych w rodzinie. Może to obejmować równe rozdzielenie majątku za życia. Można także umową z przyszłym spadkodawcą zrzec się dziedziczenia, w tym zrzec się prawa do zachowku.
Od 2023 roku coraz większe znaczenie zyskuje fundacja rodzinna. Pozwala ona na uporządkowanie sukcesji oraz kontrolę nad przekazywaniem majątku. Choć świadczenia z fundacji mogą podlegać doliczeniu do substratu zachowku, odpowiednia konstrukcja statutu i harmonogram świadczeń może znacząco ograniczyć ryzyko sporów. To rozwiązanie szczególnie popularne wśród przedsiębiorców i właścicieli nieruchomości.
Ponadto istnieją procesowe sposoby na uniknięcie lub obniżenie zachowku. Oprócz opisanych wyżej działań związanych z ustaleniem substratu zachowku i rozporządzeń podlegających zaliczeniu, jednym z instrumentów obrony jest powołanie się na nadużycie prawa podmiotowego. W określonych sytuacjach, kiedy formalnie zachowek przysługuje jego żądanie może być uznane za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. W praktyce sądy coraz częściej analizują roszczenie pod tym kątem, gdy nie ma mowy o wydziedziczeniu, ale całokształt okoliczności wskazuje, że zapłata w świetle zasad sprawiedliwości społecznej byłaby źle odbierana. Wówczas sad może zmniejszyć zachowek lub nawet oddalić roszczenia w całości.
Na koniec wróćmy do przykładu Pani Jadwigi. Gdyby okazało się, że pozostałe dzieci nie interesowały się matką przez 20 lat, a opiekę nad nią sprawował najmłodszy syn, a wsparcie duchowe i towarzystwo odnajdywała we wspólnocie parafialnej, to z dużym prawdopodobieństwem roszczenie o zachowek zostałoby oddalone.
Sprawy o zachowek są jednymi z najbardziej wymagających postępowań spadkowych. Wymagają przeanalizowania historii majątkowej spadkodawcy, w tym ustalania darowizn oraz strategii dowodowej. Warto przekonać się jakie są realne szanse na uzyskanie zachowku lub ryzyka jego zapłaty, a zawczasu korzystnie jest odpowiednio zaplanować rozporządzenia majątkowe, by nie dawać rodzinie pretekstu do konfliktów. Nie warto więc zostawiać tego tematu tylko dla spadkobierców.
Jeżeli rozważasz dochodzenie zachowku lub zostałeś pozwany o jego zapłatę, albo chcesz bez ryzyka rozporządzić majątkiem za życia, warto skonsultować sprawę z profesjonalnym pełnomocnikiem. Odpowiednie przygotowanie sprawy może znacząco obniżyć roszczenie lub nie doprowadzić do jego powstania. 
Skontaktuj się z nami już dziś.