Marta Ostrowska-Wcisło radca prawny
- kompleksowa obsługa prawna jednostek sektora finansów publicznych
- prawo pracy i prawo cywilne
- obsługa prawna podmiotów gospodarczych
- prawo autorskie
Chcesz wiedzieć więcej o naszym zespole?

Jednym z istotnych i wciąż budzących praktyczne wątpliwości zagadnień związanych z funkcjonowaniem fundacji rodzinnej jest kwestia jej reprezentacji na etapie poprzedzającym wpis do rejestru, a więc w okresie, w którym fundacja działa jako fundacja rodzinna w organizacji.
Problem ten ujawnia się w szczególności przy zawieraniu umów pomiędzy fundacją a fundatorem pełniącym jednocześnie funkcję członka zarządu. W praktyce chodzi tu przede wszystkim o umowy, na podstawie których fundator wnosi do fundacji rodzinnej w organizacji kolejne składniki majątkowe, takie jak nieruchomości, środki pieniężne czy inne prawa majątkowe.
Wątpliwość sprowadza się do pytania, czy w takich sytuacjach znajduje zastosowanie art. 63 ustawy o fundacji rodzinnej, regulujący szczególny sposób reprezentacji fundacji w umowach oraz sporach z członkami zarządu, czy też ze względu na etap „organizacyjny” przepis ten nie obowiązuje.
Zgodnie z art. 63 ust. 1 ustawy o fundacji rodzinnej, w umowie między fundacją rodzinną a członkiem zarządu oraz w sporze fundacji rodzinnej z członkiem zarządu fundację reprezentuje rada nadzorcza,
a w przypadku jej braku, pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia beneficjentów.
Ustawodawca przewidział jednocześnie wyjątek od tej zasady, wskazując w art. 63 ust. 2, że jeżeli członek zarządu jest zarazem jedynym członkiem zgromadzenia beneficjentów, przepisów ust. 1 nie stosuje się, przy czym czynność prawna pomiędzy tym beneficjentem a reprezentowaną przez niego fundacją rodzinną wymaga formy aktu notarialnego, a notariusz każdorazowo zawiadamia o jej dokonaniu sąd rejestrowy.
Wymogi te, zgodnie z art. 63 ust. 3, nie dotyczą realizacji świadczeń przysługujących beneficjentowi będącemu jednocześnie członkiem zarządu.
Analogiczne rozwiązanie funkcjonuje w prawie spółek kapitałowych. Zgodnie z art. 210 § 1 Kodeksu spółek handlowych, w umowie między spółką z ograniczoną odpowiedzialnością a członkiem zarządu oraz w sporze z nim spółkę reprezentuje rada nadzorcza albo pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników. W spółce jednoosobowej, w której wspólnik jest jednocześnie jedynym członkiem zarządu, art. 210 § 2 Kodeksu spółek handlowych dopuszcza reprezentowanie spółki przez tego wspólnika, zastrzegając jednak obowiązek zachowania formy aktu notarialnego dla czynności prawnej.
Art. 63 ustawy o fundacji rodzinnej wprowadza zatem szczególną regulację reprezentacyjną, która ma charakter ochronny i której celem jest wyeliminowanie konfliktu interesów po stronie osób zarządzających fundacją rodzinną. Konstrukcyjnie i funkcjonalnie przepis ten stanowi odpowiednik art. 210 Kodeksu spółek handlowych, od lat znanego w prawie spółek kapitałowych jako norma bezwzględnie obowiązująca, wyłączająca możliwość reprezentowania podmiotu przez członka zarządu w umowie zawieranej z nim samym.
Zgodnie z art. 23 ustawy o fundacji rodzinnej, fundacja rodzinna w organizacji powstaje z chwilą sporządzenia aktu założycielskiego albo ogłoszenia testamentu. Od tego momentu funkcjonuje ona
w obrocie prawnym jako odrębny podmiot, który może we własnym imieniu nabywać prawa, w tym własność nieruchomości, zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozywanym.
Szczególne znaczenie ma w tym kontekście art. 23 ust. 6 ustawy o fundacji rodzinnej, zgodnie z którym do fundacji rodzinnej w organizacji w sprawach nieuregulowanych w ustawie stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące fundacji rodzinnej. Przepis ten pełni funkcję klauzuli generalnej i pozwala na odpowiednie stosowanie regulacji właściwych dla „docelowej” fundacji rodzinnej również na etapie organizacyjnym, o ile ustawa nie stanowi inaczej.
Ustawa o fundacji rodzinnej nie zawiera przepisu, który wyłączałby stosowanie art. 63 wobec fundacji rodzinnej w organizacji. Brak takiego wyłączenia, w zestawieniu z art. 23 ust. 6, przemawia za przyjęciem, że art. 63 znajduje zastosowanie także w okresie poprzedzającym wpis fundacji do rejestru. Powyższe stanowisko znajduje istotne wsparcie w ugruntowanym orzecznictwie dotyczącym spółek kapitałowych w organizacji.

Sądy powszechne oraz Sąd Najwyższy wielokrotnie potwierdzały, że art. 210 Kodeksu spółek handlowych ma zastosowanie również do spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji, a jego bezwzględnie obowiązujący charakter nie ulega osłabieniu na etapie przedrejestrowym.
W orzecznictwie podkreśla się, że funkcja ochronna art. 210 Kodeksu spółek handlowych aktualizuje się już z chwilą powołania zarządu, niezależnie od tego, czy spółka została wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego. Naruszenie zasad reprezentacji wynikających z tego przepisu skutkuje nieważnością czynności prawnej, co dotyczy także umów zawieranych przez spółkę w organizacji.
W wyroku z 20 kwietnia 2021 r. (I C 1370/19) Sąd Okręgowy w Warszawie odniósł się do zasad reprezentacji spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji w sytuacji, w której dochodzi do zawarcia umowy pomiędzy spółką a członkiem jej zarządu. Sąd ustalił, że z chwilą powołania zarządu w spółce z o.o. w organizacji wygasają pełnomocnictwa udzielone wcześniej na podstawie jednomyślnej uchwały wspólników w trybie art. 161 § 2 210 Kodeksu spółek handlowych., a ustanowienie zarządu wyłącza możliwość dalszego reprezentowania spółki przez pełnomocnika powołanego w tym trybie. Jednocześnie Sąd wyraźnie podkreślił, że należy odróżnić pełnomocnika ustanawianego dla reprezentacji spółki w organizacji od pełnomocnika powoływanego wyłącznie do dokonania czynności prawnej pomiędzy spółką a członkiem jej zarządu. W ocenie Sądu, w przypadku zawierania umów pomiędzy spółką z o.o. w organizacji a członkiem jej zarządu zastosowanie znajduje art. 210 § 1 Kodeksu spółek handlowych także na etapie przed wpisem do KRS.
W wyroku z 30 listopada 2022 r. (VII U 1160/21) Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie odniósł się do zasad reprezentacji spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji przy zawieraniu umowy z członkiem jej zarządu, w tym w szczególności do skutków naruszenia art. 210 k.s.h. Sąd wskazał, że co do zasady spółka z o.o. w organizacji jest reprezentowana zgodnie z art. 161 § 2 Kodeksu spółek handlowych, a więc przez zarząd albo pełnomocnika powołanego jednomyślną uchwałą wspólników. Jednocześnie podkreślił, że w przypadku zawierania umów pomiędzy spółką a członkiem jej zarządu zastosowanie znajduje szczególna regulacja art. 210 § 1 Kodeksu spółek handlowych, która wyłącza możliwość reprezentowania spółki przez zarząd i nakazuje ustanowienie rady nadzorczej albo pełnomocnika powołanego uchwałą zgromadzenia wspólników.
Sąd zaakcentował również, że w spółce jednoosobowej, w której wspólnik jest jednocześnie jedynym członkiem zarządu, art. 210 § 1 Kodeksu spółek handlowych. nie znajduje zastosowania, jednak w takim przypadku czynność prawna pomiędzy wspólnikiem a reprezentowaną przez niego spółką wymaga zachowania formy aktu notarialnego.
W rozpoznawanej sprawie ustalono, że umowa zawarta pomiędzy odwołującą a spółką nie została zawarta w formie aktu notarialnego, mimo że była to czynność prawna pomiędzy jedynym wspólnikiem będącym jednocześnie jedynym członkiem zarządu a spółką. Sąd uznał, że naruszenie wymogów wynikających z art. 210 § 2 Kodeksu spółek handlowych skutkuje nieważnością czynności prawnej. Tym samym potwierdził, że zasady reprezentacji przewidziane w art. 210 k.s.h. mają charakter bezwzględnie obowiązujący i znajdują zastosowanie również w odniesieniu do spółki z o.o. w organizacji, a ich naruszenie prowadzi do sankcji nieważności.
W postanowieniu z 25 lutego 2009 r. (II CSK 489/08) Sąd Najwyższy jednoznacznie potwierdził bezwzględnie obowiązujący charakter art. 210 § 1 Kodeksu spółek handlowych oraz jego zastosowanie również do spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji. W rozpoznawanej sprawie Sąd Najwyższy uznał, że zmiana umowy spółki w organizacji dokonana z naruszeniem art. 210 § 1 Kodeksu spółek handlowych, tj. przy reprezentowaniu spółki przez członka jej zarządu, jest dotknięta sankcją nieważności na podstawie art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 2 Kodeksu spółek handlowych i nie może stanowić podstawy wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego.
Powyższe orzecznictwo ma istotne znaczenie również na gruncie fundacji rodzinnej w organizacji. Zarząd fundacji rodzinnej oraz Zgromadzenie beneficjentów są bowiem powoływane już na etapie sporządzenia aktu założycielskiego i statutu, a dokumenty te stanowią integralną część wniosku o wpis fundacji do rejestru. Oznacza to, że fundacja rodzinna w organizacji, podobnie jak spółka z o.o. w organizacji, posiada już swoje organy, w tym zarząd, a osoby zasiadające w tych organach należy identyfikować jako pełniące określone funkcje ustrojowe od momentu ich powołania. Z tego względu brak jest podstaw do odmiennego traktowania zasad reprezentacji fundacji rodzinnej w organizacji niż zasad reprezentacji spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji, w szczególności w relacjach pomiędzy podmiotem a osobami pełniącymi funkcje zarządcze.

Reprezentacja fundacji rodzinnej w organizacji została uregulowana w art. 23 ust. 4 ustawy o fundacji rodzinnej. Co do zasady fundację reprezentuje fundator albo pełnomocnik powołany przez fundatora, a w przypadkach wskazanych w ustawie – zarząd.
Jednocześnie ustawodawca wprowadził mechanizm zatwierdzania czynności dokonanych w imieniu fundacji rodzinnej w organizacji, przewidując, że odpowiedzialność osób działających w tym okresie wobec fundacji ustaje z chwilą zatwierdzenia ich czynności uchwałą zarządu, przy czym podmiot uprawniony do zatwierdzenia czynności zarządu określa statut.
Szczególne znaczenie ma przy tym art. 23 ust. 6 ustawy, zgodnie z którym do fundacji rodzinnej w organizacji, w sprawach nieuregulowanych w ustawie, stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące fundacji rodzinnej. Przepis ten stanowi podstawę do odpowiedniego stosowania regulacji właściwych dla „docelowej” fundacji rodzinnej również na etapie organizacyjnym, w tym przepisów dotyczących zasad reprezentacji i ochrony interesów fundacji w relacjach z członkami jej organów, w tym art. 63 ustawy o Fundacji rodzinnej.
Naszym zdaniem, odpowiadając na pytanie kto reprezentuje fundację rodzinną w organizacji w umowie z fundatorem, należy rozróżnić sytuacje, w których dochodzi do zawarcia umowy między fundatorem a fundacją rodzinną w organizacji.
Przyjęcie niewłaściwego podejścia do zasad reprezentacji fundacji rodzinnej w organizacji może prowadzić do nieważności czynności prawnej zawartej w imieniu fundacji. Ryzyko to dotyczy w szczególności umów zawieranych pomiędzy fundacją rodzinną w organizacji a fundatorem pełniącym funkcję członka zarządu, w tym umów wniesienia mienia.
Kwestia ta pozostaje obecnie sporna w praktyce, także pomiędzy prawnikami i notariuszami, a brak jest jeszcze jednoznacznych rozstrzygnięć sądowych odnoszących się wprost do fundacji rodzinnej w organizacji. Należy przy tym mieć na uwadze, że fundacja rodzinna jest stosunkowo nowym tworem prawnym, co oznacza, że na ukształtowanie się stabilnej linii orzeczniczej w tym zakresie trzeba będzie jeszcze poczekać.
Z perspektywy praktycznej, mimo że proces rejestracji fundacji rodzinnej może trwać kilka miesięcy, czasami nawet warto zastanowić się nad wstrzymaniem zawierania umów, które mogłyby generować takie ryzyko, o ile nie zachodzą szczególne okoliczności uzasadniające wcześniejsze dokonanie czynności. Kwestia ta wymaga zawsze indywidualnej analizy.



